Iceland_manu

sobota, 27 września 2014

Dwugodzinny spacer po Berlinie

Delegacja to ciężka praca, ale czasem udaje się wygospodarować chwilkę dla siebie. Tym razem po targach kolejowych InnoTrans w Berlinie udało nam się wymknąć na krótki spacer po stolicy Niemiec.
Po Berlinie poruszaliśmy się komunikacją miejską. Muszę przyznać, że jest świetnie oznakowana i nawet bez mapki trafiliśmy w kilka interesujących nas miejsc.
Niestety nie podam cen za bilety, bo dzięki targom mogliśmy poruszać się po całym Berlinie bezpłatnie.
Było już dość późno, więc obraliśmy kierunek Bundestag. Dotarliśmy tam po przejechaniu 6 przystanków kolejką i krótkim spacerze.


wtorek, 23 września 2014

Sosnowieckie Spotkanie Blogerek

W dniu 20 września 2014 kilkanaście fantastycznych dziewczyn spotkało się w jednej z sosnowieckich restauracji by poplotkować, wymienić się doświadczeniami i odsapnąć od codzienności.
Odwiedziłyśmy Centrum Informacji Miejskiej w Sosnowcu, dowiedziałyśmy się więcej o zabawach dla dzieci dzięki naszej mentorce ze Skrzydlatej Żyrafy oraz popracowałyśmy nad nerwami z Kasią i metodą Silvy.


wtorek, 2 września 2014

Dotknąć chmur stojąc na Preikestolen

Czy warto mieć marzenia?
Oczywiście, że warto, bo gdyby nie one to nie mielibyśmy szans być w tak cudownym miejscu. Marzenia nie są tylko dla głupców. Jednak chyba trzeba mieć w sobie coś z wariata, by w 10 miesięcy podjąć decyzję o wyjeździe, odłożyć pieniądze i po prostu zrobić to o czym się marzyło.

Przejdźmy do sedna :-)

Podnóże Preikestolen przywitało nas deszczem, jednak nie przepędziło, bo na kolejny dzień prognoza pogody była bardzo optymistyczna. Z tego powodu ustawiliśmy zegarek na 6:00 (jedyny raz podczas 3-tygodniowego urlopu aktywowaliśmy budzik) i...
Rano obudził nas troszkę pochmurny świt. Jednak zanim zjedliśmy śniadanie i spakowaliśmy się na wyjście wyszło już słoneczko.
Na parkingu (dla zainteresowanych koszt całodziennego postoju to wydatek 100 Kr czyli 54zł) byliśmy kilka minut po 7:00. Miejsca już nie było zbyt wiele. Plecaki na plecy i w drogę.
Pierwszy odcinek był dość łagodny i przyjemny, a najlepiej motywowały tablice informacyjne z napisem "Preikestolen".